American dream …

Tym razem cała Rodzinka przyjechała do mnie wprost z Ameryki, ale tej pamiętającej Marlin Monroe, Elvisa Presleya, Audrey Hepburn i Jamesa Deana; szalone lata 50 powróciły …. i to z jaka klasą 😉

O tym, że to nie będzie normalna sesja wiedziałem odkąd wpadliśmy na pomysł lokalizacji sesji; później jeszcze trochę wody upłynęło zanim podjęliśmy jedyną słuszną decyzję dotyczącą stylizacji; ale stylówka w jakiej Edzia, Maciek, Antoś i M…. pojawili się w sobotni poranek nie mogła nie wywołać uśmiechu na mojej twarzy. Właśnie tak Ich widziałem przed naszym spotkaniem. Kokardki, loki, czarne skóry … brakowało im tylko skrzydlatego Cadillaca de Ville, a wtedy kręcilibyśmy powrót do przeszłości IV.

Wyszło przezabawnie, oczywiście zdradzam tylko kilka kadrów z tego dnia, które przeteleportują Was do kolorowej amerykańskiej przeszłości… zapraszam w podróż 😉

Share